Wiele kobiet nie wie, że objawy zawału serca u nich mogą wyglądać zupełnie inaczej niż u mężczyzn. Często nie towarzyszy im dramatyczny ból w klatce piersiowej, zimny pot czy utrata przytomności, które tak dobrze znamy z filmów. Dlatego tak wiele z nich nie rozpoznaje tego, co się dzieje – i nie zdąża na czas.
Poniższa historia to relacja kobiety, która przeżyła zawał. Może uratować życie komuś z Twoich bliskich – albo Tobie.
„Mój zawał zaczął się około 22:30. Nie wykonywałam żadnego wysiłku, nie byłam zestresowana. Siedziałam w fotelu, w cieple, z kotem na kolanach, czytałam książkę. Byłam spokojna i zrelaksowana. Nagle poczułam silną niestrawność – takie uczucie, jakby kawałek kanapki utknął w przełyku. Ale przecież nie jadłam nic od 17:00…
Po chwili to dziwne uczucie zamieniło się w ściskanie, które biegło od kręgosłupa aż pod mostek. Zaczęło promieniować do gardła i szczęk. Wtedy mnie olśniło – Boże, to może być zawał!
Z trudem wstałam, przeszłam do drugiego pokoju i zadzwoniłam na pogotowie. Opisałam objawy, usłyszałam spokojne, ale stanowcze polecenie: odblokować drzwi i położyć się na podłodze. Tak zrobiłam. Tam straciłam przytomność.
Nie pamiętam przyjazdu ratowników, drogi do szpitala ani rozmowy z lekarzami. Obudziłam się dopiero wtedy, gdy kardiolog zakładał mi dwa stenty w tętnicy wieńcowej. Od momentu telefonu do pogotowia minęło zaledwie 4–5 minut. Moje serce zatrzymało się między przyjazdem zespołu ratowniczego a zabiegiem.”
Dlaczego ta historia jest tak ważna?
Bo objawy zawału u kobiet często są mylące – mogą przypominać zwykłą niestrawność, ból pleców, zmęczenie, ból szczęki, uczucie duszności czy niepokoju. I przez to są ignorowane. Dlatego wiele kobiet umiera z powodu pierwszego – i ostatniego – zawału serca. Nie dlatego, że nie chciały ratunku, ale dlatego, że nie wiedziały, że właśnie ich życie jest zagrożone.
Zawał serca może wystąpić nawet wtedy, gdy poziom cholesterolu jest w normie. Często wywołany jest stresem, stanem zapalnym w organizmie, przemęczeniem. Może pojawić się w nocy i obudzić bólem w szczęce lub plecach. Jeśli odczuwasz coś, czego nie potrafisz wytłumaczyć – coś nietypowego, dziwnego, niepokojącego – nie czekaj. Dzwoń na pogotowie. Lepiej przesadzić, niż nie zdążyć.
Nie jedź sama do szpitala. Nie czekaj na męża, nie dzwoń do lekarza rodzinnego. Tylko ratownicy medyczni dysponują sprzętem, lekami i tlenem, które mogą uratować Ci życie. Każda minuta się liczy.
Jeśli ta historia Cię poruszyła – przekaż ją dalej. Może uratuje życie Twojej mamie, siostrze, przyjaciółce, sąsiadce. Kobiety muszą wiedzieć, że zawał serca nie zawsze wygląda tak, jak w filmach. Czasem przychodzi cicho. I właśnie dlatego jest tak niebezpieczny.
Nie ignoruj sygnałów swojego ciała. Bo Twoje życie ma ogromną wartość – i zasługuje na ochronę. ??
PREZENTACJE DOMÓW
dolnośląskie